O autorze
Zawodowo i naukowo poruszamy się w obszarze architektury, wnętrz i designu. Na blogu będziemy dzielić się z Państwem najciekawszymi wydarzeniami ze świata projektowania, tym co nas inspiruje, zachwyca albo bulwersuje. Jesteśmy zespołem projektowym, działającym na polu współczesnej architektury. Podejmujemy się działań projektowych począwszy od designu i mebli, przez obiekty większej skali, po projekty w skali miejskiej w oparciu o nowe technologie.
Anna & Marek Lorens
www.lorenslorens.pl

MEDIOLAN -TARGI DESIGNU: SUBIEKTYWNA RELACJA, VENTURA LAMBRATE_cz.1

Po dłuższej przerwie związanej z intensywnymi przygotowaniami do naszej wystawy na Fuori Salone z radością wracamy, z bieżącą relacją z Ventura Lambrate, strefy największych na świecie mediolańskich targów designu. Na początku opiszemy naszą indywidualną wystawę jako że zawiera kilka nowości i jest ważnym dla nas wydarzeniem, zarówno pod względem projektowym jak i ze względu na emocje i nowe doświadczenia z tym związane. Mamy nadzieje, że będzie dla Państwa interesujące , by przyjrzeć się temu wydarzeniu , przez pryzmat naszych doświadczeń i zachwytów. Kolejno przybliżymy Państwu wybrane stoiska, wybrane przez nas według subiektywnego klucza. Opiszemy wystawy zarówno znanych projektantów jak i debiutujących „na salonach“ Chcielibyśmy skupić się jednak na tych mniej komercyjnych i takich, o których będzie prawdopodobnie głośno za jakiś czas (czego im serdecznie życzymy) i takich zupełnie nie komercyjnych, których jeden lub dwa projekty wyselekcjonowano do tej wystawy.

[photo]28345

Targi w Mediolanie to niezwykłe wydarzenie, które prezentują i udowadniają ogrom designerskiego przemysłu . Trudno niekiedy oprzeć się wrażeniu , że w zasadzie wszystko już zostało wymyślone, ale po chwili okazuje się, że wciąż coś zaskakuje , każdego roku i na nowo.



Dziś Li Edelkoort , najsłynniejsza „tropicielka“ desinerskich trendów na świecie, przechadza się z wolna między stoiskami.

Ventura Lambrate wydaje się być strefą, w której konceptualne produkty są zestawione z tymi bardziej komercyjnymi i tradycyjnym rzemiosłem. Rzemiosło właśnie, eksponowane zarówno jako efekt pracy, ale też jako warsztat „od kuchni“ jest dużą wartością w kontekście ogromu przedmiotów produkowanych seryjnie i niestety też kopiowanych w milionach egzemplarzy na całym świecie.


Projekt stoiska jest bardzo ważną częścią wystawy. Przyporządkowano nam 25 metrową przestrzeń w obrębie hali poprzemysłowej, zaadaptowanej na potrzeby wystawiennicze. Hala ma imponującą białą konstrukcję żelbetową i ma ponad 15 metrów wysokości.
Zaaranżowaliśmy białe, papierowe tło dla wyeksponowania lamp, zaś pozostałe meble ustawiliśmy według wysokości i typologii. Staraliśmy się ograniczyć do minimum dodatkowe elementy wystroju.
Wystawa nosi tytuł „ MATERIALIZOWANIE CODZIENNOŚCI“. Prezentujemy przedmioty, które są ponadczasowe i wielofunkcyjne. Pozwalają zaadaptować przestrzeń do własnych potrzeb, za pomocą mebla definiować jej charakter. Staramy się, by ich forma była na tyle charakterystyczna, by mogły stać się ważną częścią naszej codzienności. Kładziemy duży nacisk na rzemiosło i naturalne materiały.

Najważniejszą i zarazem najnowszą częścią naszej wystawy są lampy z elementami porcelany, które zaprojektowaliśmy , a następnie wykonaliśmy we współpracy (doskonałej!) i pomocy tradycyjnej , klasycznej polskiej fabryki porcelany Kristoff i lampa , wykorzystująca właściwości drewna, jako materiału, który w swojej najcieńszej warstwie może przepuszczać światło.
Lampy porcelanowe to dwa modele: Twins i Lacetrace. Twins to lampa będąca kompilacją litego drewna dębowego z porcelanowym kloszem- który polega na przetworzeniu tradycyjnego fasonu i dostosowania go do designu tej lampy. „Bliźniaki“, można rozdzielać traktując je albo jako jedną lampę podlogową o dwoch modułach, albo jako podłogową i nocną. Porcelana w piękny sposób przepuszcza światło . Druga lampa, to ślad wzorów koronek wypalonych w strukturze porcelany. W efekcie powstała delikatna porcelanowa materia , którą zestawiliśmy z podobną linią wytoczoną w litym drewnie. Lacetrace to wspomnienie wzorów typowych firan, przetworzony we współczesny sposób. Jednocześnie lampy mają za zadanie zademonstrowanie możliwości tradycyjnego rzemiosła, w odniesieniu do efektów uzyskiwanych dzięki nowoczesnym technologiom.
Zatrzymują czas, są odrobine nostalgiczne , nie ma dwóch dokładnie takich samych.


To niezwykłe, móc konfrontować projekt, a następnie finalny produkt, z rzeczywistością, obserować reakcje, słuchać komentarzy, patrzeć, w jaki sposób inni postrzegają efekty naszej pracy.

Jest to też test wytrzymałościowy eksponowanych przedmiotów. To design użytkowy, więc karteczki "nie dotykać", przypominające nastroje ze starych muzeów, które niestety można napotkać podczas niektórych polskich wystaw designu, są szczęśliwie zupełną rzadkością. Każdy podchodzi , dotyka, sprawdza , zamyka i otwiera wieka mebli, - i niekiedy wnosi bardzo cenne uwagi!
Trwa ładowanie komentarzy...